Wydarzenia

30 maja Promyczki wraz z ciociami wybrały się na wycieczkę do kieleckiego Ogrodu Botanicznego. To wspaniałe i gościnne miejsce spodobało się wszystkim. Przedszkolaki wzięły udział w warsztatach, podczas których poznały wiele narzędzi ogrodniczych, na piątkę zdały test z ich rozpoznawania, miały też przyjemność przygotowania grządki i zasadzenia na niej własnej roślinki. Dzieci doskonale potrafiły też rozpoznać wschodzące warzywa, czym zadziwiły panią przewodnik. Następnie zwiedziliśmy najpiękniejsze zakamarki ogrodu, zachwycaliśmy się zapachem i wyglądem róż w rozkwicie. Doskonałym pomysłem było również drugie śniadanie na trawie i zabawy z wykorzystaniem baniek mydlanych. Radości było co niemiara i opuściliśmy ogród z nadzieją, że jeszcze nie raz tam zawitamy.

Sobota 25 maja była długo oczekiwanym przez cała społeczność przedszkolną dniem.
Po długim okresie przygotowań wyruszyliśmy wraz ze świętym Wincentym jako wodzirejem w rodzinny rejs w poszukiwaniu skarbu życia. Najpierw przedszkolaki wraz z ciociami zaśpiewały pieśń ku czci najlepszej matki - Maryi a potem piosenkę dla Rodziców i wręczyły przygotowane prezenty. Podczas rodzinnego podróżowania od stoiska do stoiska można było wykonać bransoletki, statki, marynistyczne obrazki, butelki z kolorowym piaskiem, obejrzeć film o morskich głębinach, nauczyć się wiązać marynarskie węzły, wykonać polinezyjskie naszyjniki czy spróbować sił w wielu konkurencjach sportowych. Nadwyrężone siły pokrzepić można było w tawernie, gdzie czekały na spragnionych słodkie przekąski, tradycyjna grochówka i lemoniada. Dziedziniec zarezerwowany był do pląsów i tańców oraz zabaw prowadzonych przez wodzireja, który wcielił się w postać świętego Wincentego. Na uwagę zasługują wspaniałe dekoracje, które podkreślały morski charakter festynu ze sceną na czele w formie żaglowca. Wśród dzieci szczególny aplauz i okrzyki radości wywoływały ogromne bańki mydlane, których nie szczędził św. Wincenty. Jak co roku zabawa była fantastyczna, humory dopisywały a pogoda sprzyjała. A największym walorem tego spotkania było rodzinne spędzenie czasu i wspólna zabawa rodziców, dzieci i dziadków. Kolejny festyn przeszedł do historii, ale zapewne na długo jeszcze pozostanie w naszej pamięci.

Jak co roku na początku czerwca nasze przedszkole rozbrzmiewa okrzykami dopingowania, oklaskami uznania dla sportowych talentów i panuje atmosfera zdrowej rywalizacji i dobrej zabawy w sportowym duchu. Dzień Sportu to chyba jeden z ulubionych dni w naszym kalendarzu. Niezmiennie rozpoczęliśmy to święto od pokazów sportowych i tanecznych
w wykonaniu cioć, wujków tatusiów i mam. Podziwialiśmy grację, umiejętność synchronizacji ruchów, poczucie rytmu czy atletyczne i akrobatyczne zdolności. Następnie każda z grup wzięła udział w bardzo pomysłowych i ciekawych konkurencjach sportowych. Każdy uczestnik otrzymywał punkty za wykonanie konkurencji, by potem otrzymać pamiątkowy dyplom i upominek. Ale i tak najważniejsza okazała się dobra zabawa, mnóstwo śmiechu
i czas spędzony na świeżym powietrzu.

Z okazji Dnia Dziecka Politechnika Świętokrzyska zorganizowała warsztaty - "Świat Młodego Odkrywcy". "Motylki" miały okazję poczuć się jak studenci, zasiadły w studenckich ławkach. Dzieci miały okazję uczestniczyć w pokazach, których na co dzień nie można zobaczyć w szkole, wcieliły się w rolę prawdziwych naukowców. Oglądały pracę drukarki 3D, grały w grę z użyciem Kinect'a, uczestniczyły w krótkim wykładzie poświęconym programowaniu oraz poznały technologie budowy dróg. Był to dzień pełen wrażeń.

W poniedziałek 27 maja w Teatrze Lalki i Aktora  "Kubuś" odbyły się warsztaty teatralne. Grupa "Motylków" miała przyjemność w nich uczestniczyć. Dzieci miały okazję dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy na temat pracy aktorów oraz innych osób zatrudnionych w teatrze. Pani prowadząca warsztaty pokazała i wytłumaczyła różnice między np. pacynką a marionetką. Ciocia Agnieszka na chwilę została pomocnikiem Małgorzaty i pokazała jak zasuwa się kurtynę na scenie. "Motyki" próbowały swoich sił na scenie śpiewając piosenkę z bajki o "Czerwonym Kapturku".